15 kroków do skutecznej strony firmowej na Facebooku

15

Category : Social Media

500 milionów użytkowników na świecie, w tym 3-6 milionów użytkowników w Polsce (w zależności od źródła). Duży i szybko rosnący target, do tego otwarty na nieagresywne działania promocyjne. Nic dziwnego, że firmy chętnie zakładają w Facebooku swoje strony i starają się przyciągać jak najwięcej użytkowników. Każdy fan (czyli użytkownik, który kliknął „Lubię to!” na stronie firmy) jest na wagę złota, ponieważ automatycznie subskrybuje wysyłane przez firmę wiadomości – a jeżeli jakąś uzna za wartą uwagi, udostępni swoim znajomym.

Utworzyć stronę na Facebooku – podobnie jak założyć konto – może każdy. To duża pokusa, żeby zaistnieć tam jak najszybciej. Ale uwaga – założona w pośpiechu, nieprzemyślana strona firmowa na Facebooku może nie tylko zaszkodzić wizerunkowi przedsiębiorstwa, ale również bardzo utrudnić (lub nawet uniemożliwić) drugie podejście.

1. Opracuj strategię.

Żeby facebookowa strona rzeczywiście działała na korzyść firmy, musi realizować strategię uwzględniającą cele biznesowe z jednej strony oraz specyfikę grupy docelowej z drugiej. Zdefiniuj jak najdokładniej, kim są osoby z Twojej grupy docelowej. Zastanów się, co się dla nich liczy i co możesz im dać, żeby zdobyć ich zainteresowanie. Podstawową „walutą” mediów społecznościowych są oczywiście informacje (aktualności, ciekawostki, wiedza, humor itd.), ale użytkowników można „kupić” za pomocą również innych korzyści – np. darmowych próbek, kuponów rabatowych, nagród konkursowych, bezpłatnych usług.
Ważne, żeby znaleźć wspólną przestrzeń pomiędzy zainteresowaniami Twojej grupy docelowej a tym, co może jej dostarczyć Twoja firma.
Strategia to planowanie długofalowe. I takie powinny być działania na Facebooku – zaplanowane na długi okres, stałe i spójne. Jeżeli nie promujesz konkretnej akcji ani tylko produktu – od razu załóż, że to projekt na lata.

2. Wymyśl dobrą nazwę.

Nazwa strony to odpowiednik imienia i nazwiska użytkownika. Identyfikator, pod którym strona będzie się pojawiać w wynikach wyszukiwania oraz którym będą podpisane wszystkie publikacje. Sama nazwa firmy to za mało – chyba, że masz szczęście promować silną i rozpoznawalną wszędzie markę. Uwzględnij w nazwie jasne, ale krótkie hasło – wyjaśniające, czym zajmuje się firma.
Link służący do zakładania strony w Facebooku nie jest szczególnie wyeksponowany, oto on: http://www.facebook.com/pages/create.php. Nie publikuj od razu świeżo utworzonej strony, popracuj na wersji roboczej. Dopracuj jej wygląd oraz początkową zawartość i dopiero, jak będziesz zadowolony/a z jej wyglądu – udostępnij wszystkim.

3. Przygotuj efektowny obrazek profilowy.

Obrazek profilowy wyświetlany jest dokładnie w tym miejscu, w którym na stronach WWW powinno znajdować się logo (wg wyników badań eye-tracking). To pierwszy element, na który spojrzy każdy odwiedzający. Postaraj się optymalnie wykorzystać przestrzeń, jaką tutaj daje Facebook. Nie każdy wie, że w tym miejscu można zmieścić całkiem sporą grafikę w układzie pionowym. Optymalny rozmiar to 200×600180×540 pikseli (zmiana wprowadzona w lutym 2011).
Nie zapomnij też, że na podstawie obrazka profilowego wygenerowany zostanie avatar Twojej strony. To ten kwadratowy obrazek o wymiarach 50×50 pikseli, który pojawia się przy wszystkich publikacjach (pomniejszony do 32×32 pikseli przy komentarzach).

4. Stwórz atrakcyjną landing page.

Przygotuj specjalną zakładkę powitalną i ustaw ją jako domyślną dla nowych użytkowników. Przedstaw tam – jak najkrócej – swoją firmę oraz wylistuj korzyści z zostania fanem strony. Postaraj się, żeby zakładka była atrakcyjna wizualnie i koniecznie zawierała prowokację do działania (call-to-action) – czyli sugestię kliknięcia „Lubię to!”.

5. Zaproś znajomych.

Kiedy Twoja strona będzie już gotowa, opublikuj ją. Jej promocję zacznij od zaproszenia użytkowników, którzy na pewno chętnie zostaną fanami – pracowników i sympatyków firmy. Mając już pewną – nawet niedużą – grupę fanów łatwiej będzie namówić kolejnych do dołączenia. Poza tym – każdy fan to możliwość dotarcia do kolejnych użytkowników.

6. Wybierz dobry skrócony adres.

Po osiągnięciu liczby 25 fanów strona może uzyskać skrócony adres internetowy (username): http://www.facebook.com/nazwa-strony. Niech to będzie przemyślany wybór – raz ustawionego adresu nie będzie można zmienić. Adres dla swojej strony możesz ustawić tutaj: http://www.facebook.com/username.

7. Linkuj do i z Facebooka.

Strona w ramach Facebooka to też strona internetowa. A to oznacza, że też pojawia się w wynikach Google i też podlega ocenie Googlebota. Słowem – też trzeba ją pozycjonować. Dlatego warto umieszczać linki do niej tam, gdzie to tylko możliwe – a już na pewno na firmowej witrynie.
To działa również w drugą stronę – na stronie w Facebooku warto umieścić link do serwisu korporacyjnego.

8. Generuj content interesujący dla Twojego targetu.

Najważniejsza zasada ze wszystkich tu prezentowanych. Jeżeli na ścianie Twojej strony w Facebooku nie będą regularnie pojawiać się treści odpowiednie i interesujące dla grupy docelowej – zapomnij o sukcesie. Jeżeli publikacje będą rzadkie i nieregularne – użytkownicy za każdym razem będą zaskoczeni i mogą potraktować Twoje wpisy jako spam. Ale jeszcze gorsze konsekwencje będzie miało publikowanie treści niedopasowanych do grupy celowej. W najlepszym przypadku użytkownicy będą blokować komunikaty – w najgorszym przestaną „lubić” stronę i już nigdy nie wrócą.

9. Odpowiadaj na wszystkie posty na tablicy i komentarze.

Twoi fani muszą mieć poczucie, że po drugiej stronie komunikacji znajduje się człowiek. Nawet jeżeli wpisy publikowane są automatycznie (integracja z blogiem), nikt nie musi o tym wiedzieć. Trzymanie się zasady odpowiadania na każdą interakcję ze strony użytkowników sprawi, że relacje będą bardziej otwarte i przyjazne.

10. Próbuj stworzyć wirus.

Łatwo powiedzieć, dużo trudniej zrealizować. Ale na pewno warto próbować – jeden chwytliwy „viral” potrafi przyciągnąć tysiące użytkowników. Żeby treść stała się prawdziwym wirusem, powinna charakteryzować się przynajmniej jedną z poniższych cech:

  • kontrowersyjna
  • dziwna
  • szokująca
  • zaskakująca
  • nawiązująca do aktualnie popularnego tematu
  • śmieszna
  • związana z tabu (seks, religia itp.)
  • niezależna (bez przekazu reklamowego).

Niestety, spełnienie nawet wszystkich cech jednocześnie nie gwarantuje, że użytkownicy „łykną haczyk” i rzeczywiście będą przekazywać dalej.

11. Zorganizuj konkurs.

Jedna z najbardziej efektywnych kosztowo metod promocji – szczególnie skuteczna w mediach społecznościowych. Jednorazowa inwestycja w zestaw atrakcyjnych nagród zwraca się wielokrotnie w postaci tysięcy fanów, z których na pewno część skonwertuje się na klientów. Czego wymagać od uczestników? Tylko zostania fanem oraz wysłania zaproszenia do kilku znajomych. Kula śniegowa.

12. Wykorzystaj aplikacje.

Platforma developerska od sierpnia 2006 roku umożliwia użytkownikom uruchamianie własnych aplikacji w ramach Facebooka. Setki quizów, gier a nawet bardziej zaawansowanych programów (jak sklepy internetowe) pojawiają się w każdej wersji językowej serwisu.
Do promocji firmowej strony w Facebooku można wykorzystać istniejące aplikacje, ale najlepszy efekt da oczywiście stworzenie czegoś nowego. Aplikacja na firmowej stronie może być elementem większej akcji – np. obsługiwać konkurs – albo stanowić podstawę całej akcji.

13. Zapraszaj na wydarzenia.

Eventy w Facebooku to bardzo dobre narzędzie, nie tylko do organizowania imprez off-line. Przecież premiera nowej usługi, odbywająca się na stronie internetowej to też wydarzenie. Zaproszenie na wydarzenie wymaga reakcji ze strony użytkownika (zaakceptowania lub odrzucenia) – a każde wciągnięcie w interakcję działa na Twoją korzyść. Zaakceptowane wydarzenie cały czas widoczne jest w formie przypomnienia o zbliżającym się terminie. Dodatkowo, do uczestników można wysyłać przypomnienia.

Promocja w Social Media
Strony fanów, aplikacje, integracje,
konkursy, budowanie społeczności.
Używasz Google Analytics?
Dodaj wykres dostępności do panelu
Google Analytics. Wypróbuj za darmo

14. Monitoruj ruch.

Rzecz raczej oczywista dla każdego marketera – jeżeli tylko istnieje możliwość mierzenia skuteczności jakiegoś działania, koniecznie trzeba to robić. Statystyki stron w Facebooku dostarczają dość szczegółowe informacje o użytkownikach oraz o ich aktywności. Dzięki tej wiedzy można (i trzeba) na bieżąco optymalizować publikowane treści, stale dopasowując je do użytkowników.

15. Skorzystaj z Facebook Ads.

System reklamowy Facebooka przypomina reklamę kontekstową w Google. Precyzyjne targetowanie w połączeniu z modelem PPC pozwala na efektywne dotarcie do grupy docelowej i wygenerowanie wartościowego ruchu na stronie. Model odsłonowy również jest dostępny – ale przydaje się bardziej przy reklamie wizerunkowej, kiedy kliknięcia nie są najważniejsze.
Jeżeli chcesz przyciągnąć użytkowników do swojej strony na Facebooku, nie reklamuj firmy ani jej oferty, tylko samą stronę oraz korzyści, jakie wiążą się z zostania fanem.

Powyższe 15 punktów to tylko pewna podpowiedź. Sukces Twojej strony na Facebooku w dużej mierze zależy od tego, w jaki sposób wykorzystasz te podpowiedzi. Wykorzystaj swoją wiedzę i doświadczenie, nie obawiaj się podglądać najlepszych i stosować sprawdzone wzorce. I nie zapomnij o zdrowym rozsądku.

Na koniec możesz odwiedzić moją stronę na Facebooku. Jeżeli klikniesz tam „Lubię to!”, informacje o kolejnych artykułach otrzymasz za pośrednictwem Facebooka.

Funkcjonalności sklepów internetowych

Category : E-commerce

Artykuł jest kontynuacją innego o podobnej tematyce: „Ile kosztuje sklep internetowy i ile trwa jego wdrożenie?„.

Każdy sklep internetowy posiada pewną podstawową grupę funkcjonalności – wyróżniających serwis e-commerce na tle witryn innych typów. Jednak procesy handlowe mogą być obsługiwane na różne sposoby a sklep może realizować więcej funkcji biznesowych niż tylko przyjmowanie zamówień. Żeby zdecydować, co powinien zawierać budowany serwis e-commerce, najpierw trzeba wiedzieć, jakie są możliwości.

Funkcjonalności podstawowe

Bazą sklepu internetowego jest katalog produktów oraz koszyk. Użytkownicy przeglądają produkty pogrupowane w kategorie, dodają wybrane do koszyka. Potem następuje obsługa transakcji – w najprostszej formie ograniczająca się do przesłania zamówienia e-mailem do sprzedającego, ale najczęściej przeprowadzająca cały proces zakupowy przez poszczególne statusy zamówienia.

W katalogu produkty mogą być promowane w różny sposób – za pomocą promocji cenowych (przekreślona „stara cena” i obok niej „nowa”), modułu nowe produkty, modułu bestsellery, modułów banerowych, wyświetlaniu w szczegółów produktów modułu zobacz także („ci, którzy kupili ten produkt, kupili również…”).

Nawigację w katalogu i znajdowanie produktów na pewno bardzo ułatwia wyszukiwarka. Prosta przeszuka katalog pod kątem wpisanego słowa kluczowego – a zaawansowana pozwoli zdefiniować wybrane kryteria – np. zakres cenowy.

Składając zamówienie klient wybiera jedną z metod dostawy (poczta, kurier, odbiór osobisty) oraz metodę płatności (za pobraniem, przelew bankowy, karta kredytowa).

Funkcjonalności zaawansowane

Elementem z pogranicza funkcjonalności podstawowych i zaawansowanych jest obsługa płatności on-line, czyli integracja z wybranym operatorem obsługującym karty kredytowe i błyskawiczne przelewy bankowe. Postanowiłem umieścić płatności jednak w funkcjonalnościach zaawansowanych, ponieważ – wbrew pozorom – nie wszystkie sklepy pozwalające składać zamówienia internetowe obsługują płatności on-line.

Ciekawym narzędziem ułatwiającym korzystanie z katalogu jest porównywarka produktów, umożliwiająca wybór kilku różnych produktów a następnie wyświetlenie ich – wraz z najważniejszymi cechami – na jednym ekranie, najczęściej w postaci tabeli porównawczej.

Do stymulacji sprzedaży – szczególnie jeśli chodzi o różnego rodzaju akcje promocyjne – niezbędna jest możliwość obsługi rabatów. Mogą to być rabaty indywidualne (ustalane dla każdego klienta osobno) lub grupowe (przydzielane wszystkim użytkownikom spełniającym określone kryteria – przydatne przy sprzedaży hurtowej). Mogą też mieć postać kuponów rabatowych – dystrybuowanych oczywiście poza samym sklepem, może nawet poza Internetem. Rabaty mogą być wartościowe i procentowe – a mogą być przyznawane po przekroczeniu progów definiowanych ilościowo lub wartościowo (czasem też czasowo – dla stałych klientów).

Utrzymać stały kontakt z klientami mogą pomóc newsletter oraz automatyczne powiadomienia o nowych produktach i promocjach w wybranych kategoriach katalogu.

Sklep internetowy może też realizować część zadań związanych z rachunkowością – w szczególności wystawianie faktur (pro-forma, VAT).

W przywiązywaniu klientów do sklepu i tzw. up-sellingu niezastąpiony jest program lojalnościowy. Sklep internetowy może posiadać funkcjonalność obsługi takiego programu – zbierania punktów przy zakupach oraz „kupowania” za nie nagród.
Z kolei internetowy program partnerski może znacząco zwiększyć sprzedaż poprzez uzyskiwanie ruchu z innych stron WWW, w zamian za co ich operatorzy nagradzani są prowizją od zakupów dokonanych przez przekierowanych użytkowników. Funkcjonalność obsługująca taki program odpowiada zarówno za przypisywanie użytkowników do partnerów, jak też naliczanie im prowizji, wypłaty itd.

Integracja z innymi serwisami

Skuteczny sklep internetowy nie jest w stanie funkcjonować bez współpracy z zewnętrznymi aplikacjami. Większość serwisów typu e-commerce jest zintegrowana przynajmniej z systemem płatności on-line.
Wiodący operatorzy płatności w Polsce:
www.dotpay.pl
www.ecard.pl
www.paypal.pl
www.payu.pl
www.platnosci.pl
www.przelewy24.pl

Integracja polega na takim połączeniu sklepu z innym serwisem, żeby mogły one komunikować się bezpośrednio i automatycznie, bez udziału administratora. Właśnie dzięki temu porównywarki cen (np. ceneo.pl, nokaut.pl, radar.pl, skapiec.pl) wyświetlają aktualne dane o produktach oferowanych przez współpracujące z nimi sklepy.

Obok porównywarek, istotnym źródłem dodatkowego ruchu w sklepie może być uczestnictwo w Sklepach Allegro – czyli wykorzystanie olbrzymiej popularności największego systemu aukcyjnego w Polsce. Oczywiście, współpraca z porównywarką oraz Allegro kosztuje – i to niemało. Ale najczęściej jest to opłacalny wydatek.

Usprawnieniem logistyki jest integracja z systemami firm kurierskich (DHL, UPS, GLS). W takim przypadku zamówienie kuriera następuje natychmiast po potwierdzeniu zamówienia w sklepie – bez udziału administratora sklepu.

Innym typem integracji jest połączenie sklepu internetowego z systemem księgowo-magazynowym. Praktycznie nieodzowne w przypadku dużej liczby zamówień – a na pewno ułatwiające pracę w każdym innym przypadku. W zintegrowanym sklepie stany magazynowe pobierane są z systemu księgowo-magazynowego a zamówienia są tam eksportowane. Stopień takiej integracji może być różny – np. fakturowanie może być realizowane po stronie sklepu lub po stronie oprogramowania księgowego.

Skuteczny e-commerce
Dedykowane sklepy internetowe,
dopasowane do procesów i klientów.
Twój sklep nie działa!
Monitoring dostępności stron WWW.
Alerty e-mail, SMS, Gadu-Gadu.

Istotne elementy

Wybór funkcjonalności to jedna sprawa a prawidłowa ich budowa (nawet tych podstawowych) – druga. Dlatego ważne jest, żeby przed wyborem rozwiązania upewnić się, że sklep posiada pewne kluczowe możliwości:

  • odmiany produktów – jeżeli jeden produkt występuje w różnych wersjach, np. kolorach czy rozmiarach, nie ma sensu, żeby każda kombinacja cech była wyświetlana na liście produktów jako osobna pozycja – za to odmiany produktu powinny być dostępne do wyboru na karcie produktu (w widoku ze szczegółami wybranego produktu);
  • definiowalne cechy i wartości cech – zamknięta lista cech produktów bardzo ogranicza możliwości sklepu – w dobrym sklepie można samodzielnie definiować zarówno same cechy (np. kolor, rozmiar) jak i ich wartości (czerwony, czarny itd.);
  • definiowanie treści komunikatów i powiadomień e-mailowych – nie od dzisiaj wiadomo, że klienci oczekują jak najbardziej indywidualnego podejścia – dodatkowo, styl wypowiedzi musi być dostosowany do grupy celowej – czyli coś takiego jak standardowe komunikaty czy powiadomienia nie ma racji bytu;
  • różne stawki VAT – w danej chwili sklep może sprzedawać tylko produkty ze stawką 22%, ale po kilku miesiącach może się nagle pojawić potrzeba rozszerzenia oferty o inny asortyment – poza tym, rząd czasami potrafi wpaść na pomysł zmiany obowiązujących stawek VAT;
  • powiązanie kosztów przesyłki z wagą produktów z koszyka – płatność on-line wymaga ustalenia ostatecznej wartości zamówienia w momencie jego składania – a koszt dostawy przecież nie może być liczony od każdej sztuki, bo np. wysyłka 5 kompletów piłek pingpongowych w rzeczywistości nie jest droższa od wysyłki 1 kompletu;
  • w przypadku planowania sprzedaży zagranicznej: dodatkowe języki i waluty – niby oczywiste, ale np. kursy walut nie zawsze pobierane są z serwisów informacyjnych on-line – a codzienne wprowadzanie kursów to niepotrzebna strata czasu;
  • statystyki sprzedaży – dostarczane przez monitoring ruchu (np. Google Analytics) dane o użytkownikach to tylko wierzchołek góry lodowej, do skutecznego planowania sprzedaży (cen, promocji, struktury katalogu itd.) niezbędne są informacje statystyczne na temat sprzedaży w sklepie – popularność poszczególnych produktów i kategorii, średnia wartość koszyka, wydajność różnych grup użytkowników itd. – wszystkie te informacje powinny się znajdować w CMS (panelu administracyjnym) sklepu.

Ile kosztuje sklep internetowy i ile trwa jego wdrożenie?

Category : E-commerce

W momencie pisania tego artykułu w Polsce działa około 10.000 sklepów internetowych, generujących łącznie przychody na poziomie 6 miliardów złotych rocznie. Rynek ten dynamicznie rośnie sprawiając, że coraz więcej przedsiębiorców zaczyna myśleć o wejściu w e-commerce.
Żeby podjąć decyzję o uruchomieniu sklepu internetowego, poza składnikami czysto biznesowymi (produkt, dostawcy, logistyka, marketing, itd.) trzeba rozpoznać warunki technologiczne – czyli opcje, koszty i czas wdrożenia samego sklepu.

Silniki i ceny

Podstawową decyzją przy wyborze dostawcy sklepu internetowego jest jego silnik – czyli gotowy mechanizm obsługujący typowe funkcjonalności e-commerce. W przypadku sklepów internetowych budowanie rozwiązania od podstaw nie ma sensu – taki zupełnie nowy serwis wiązałby się z koniecznością samodzielnego przechodzenia przez wszystkie problemy, których twórcy gotowych silników uczyli się przez lata.
Istnieją trzy główne grupy silników e-commerce:

  • darmowe pakiety
  • pakiety komercyjne
  • silniki agencji.

Darmowe pakiety

Pomysłem na najszybsze – i prawdopodobnie najtańsze uruchomienie sklepu internetowego jest wykorzystanie jednego z dostępnych w Internecie darmowych pakietów i zatrudnienie kogoś do jego instalacji i konfiguracji. Pakiety takie są tworzone i rozwijane na zasadzie Open Source – pracuje nad nimi wielu programistów z całego świata, dzieląc się ulepszeniami kodu wykonanymi przy własnych wdrożeniach.
Niestety, takie darmowe pakiety mają trzy istotne wady:

  • ich popularność sprawia, że koncentrują się na nich działania hakerów, przez co są one narażone na ciągłe ataki
  • są bardzo rozbudowane, przez co nie są łatwe w konfiguracji i obsłudze – oraz często są bardzo zasobożerne (wymagają większego pakietu hostingowego)
  • dostosowywanie do potrzeb konkretnych wdrożeń jest mocno ograniczone – co przejawia się m.in. w bardzo podobnym wyglądzie prawie wszystkich sklepów opartych na danym silniku.

Sprawdzone darmowe silniki sklepowe:
www.cubecart.com
www.magentocommerce.com
www.oscommerce.com (najbardziej rozpowszechniony, również w Polsce)
www.zen-cart.com

Pakiety komercyjne

Bardzo dobra opcja dla sklepów internetowych o stosunkowo typowych procesach sprzedaży oraz w miarę standardowych layoutach. Książki, płyty DVD, perfumy – tego typu proste produkty z powodzeniem mogą być sprzedawane przy zastosowaniu dobrego pakietu komercyjnego.
Główną przewagą pakietu komercyjnego nad darmowym jest to, że istnieje konkretna firma, która jest odpowiedzialna za ten produkt. Zapewnia wsparcie techniczne, gwarancję i aktualizacje.
Silniki komercyjne oferowane są w dwóch modelach:

  • oprogramowanie do pobrania i zainstalowania na własnym hostingu (dostawcy zazwyczaj oferują dodatkowe usługi w postaci instalacji i konfiguracji sklepu)
  • usługa uruchomienia i utrzymania sklepu na serwerze dostawcy, płatna abonamentowo (plus jednorazowa opłata instalacyjna).

Ceny programów polskich producentów – w wersji do pobrania wahają się od ok. 250 do 3000 zł. Oczywiście, do tej ceny trzeba jeszcze doliczyć wdrożenie, które spokojnie może kosztować drugie tyle.
Abonament sklepu dostępnego jako usługa to zazwyczaj koszt od stu do kilkuset złotych miesięcznie. Przy czym prawie każdy dostawca oferuje kilka pakietów – zróżnicowanych funkcjonalnie, jak również umożliwiających opublikowanie różnej liczby produktów (limity).

Popularne polskie pakiety komercyjne:
www.goshop.pl
www.iai-shop.com
www.istore.pl
www.shoper.pl
www.sote.pl

Silniki agencji

Agencje interaktywne – rzadziej niż to ma miejsce w przypadku CMS – decydują się na rozwijanie własnego silnika e-commerce. Ale wystarczy jeden klient z nietypowymi wymaganiami i już okazuje się, że dostosowywanie gotowych pakietów – czy to darmowych czy komercyjnych – jest bardzo trudne a czasem nawet niemożliwe (ze względu np. na ograniczenia licencji).
W przypadku sklepu internetowego, który ma być w 100% dostosowany do procesów biznesowych klienta – oraz jego oczekiwań w stosunku do wyglądu sklepu, jedynym rozsądnym wyjściem jest powierzenie realizacji projektu agencji, która posiada własny silnik e-commerce.
Zbudowany w ten sposób sklep internetowy będzie zawierał mechanizmy sklepowe sprawdzone we wcześniejszych wdrożeniach – oraz nowe elementy, stworzone na miarę klienta.
Koszt takiego rozwiązania zawiera się w – dość szerokich – widełkach: od kilkunastu do kilkudziesięciu tysięcy złotych.
Katalog agencji interaktywnych: www.interacta.pl

Dobry sklep internetowy
to atrakcyjna grafika, niezawodna
mechanika i skuteczny e-marketing.
Monitoring dostępności
Czy wiesz, ile kosztuje Cię każda
minuta awarii Twojego sklepu?

Czas wdrożenia

Czas potrzebny na uruchomienie sklepu internetowego jest oczywiście wprost proporcjonalny do stopnia jego skomplikowania. Najprostszy sklep, oferowany w modelu abonamentowym, może zostać udostępniony klientowi w ciągu 1 dnia (wygląd oparty na standardowym szablonie). Z kolei serwis obsługujący skomplikowane procesy może być budowany nawet 6 czy 8 miesięcy.

Kontynuacja tematu sklepów internetowych – w artykule „Funkcjonalności sklepów internetowych„.