Premiera serwisu firmowego – czyli udostępnienie go w Internecie – wbrew pozorom wcale nie jest jednoznaczne z pojawieniem się strony w wynikach wyszukiwania Google.

Jeżeli nowo zbudowany serwis zastępuje poprzednią wersję – Google musi tylko zaktualizować informacje o nim znajdujące się w bazie (zwanej indeksem). Jeśli natomiast opublikowany został zupełnie nowy serwis, pod nieistniejącym wcześniej adresem, Google musi najpierw go odnaleźć, żeby dodać go do swojego indeksu.
Pod adresem http://www.google.pl/addurl/?continue=/addurl znajduje się formularz dodawania adresów do Google. Jednak nikt nigdy nie potwierdził, że on rzeczywiście działa ani ile wynosi czas oczekiwania na dodanie strony w ten sposób. Specjaliści od SEO w ogóle z niego nie korzystają twierdząc, że żeby serwis został dodany do indeksu (zaindeksowany), robot Google musi sam go odnaleźć.
Googlebot
Głównym narzędziem każdej wyszukiwarki jest robot (zwany po angielsku spiderem lub crawlerem) – oprogramowanie skanujące Internet (strony WWW) w sposób podobny do tego, w jaki żywi użytkownicy surfują po sieci za pomocą przeglądarek. Robot cyklicznie odwiedza strony znajdujące się w jego indeksie i skanuje ich zawartość. Podąża za wszystkimi niezablokowanymi linkami, odwiedzając wszystkie podstrony danego serwisu, jak również przechodzi na inne strony WWW, do których linki znajdzie na swojej drodze. Robot skanuje również treści stron, które później używane są do oceny wartości danego serwisu – ale to temat na inny artykuł.
Żeby serwis internetowy znalazł się w indeksie Google, trzeba zaprosić do niego Googlebota. Jedyny sposób, w jaki można to zrobić, to umieszczenie linków do serwisu na zewnętrznych stronach internetowych, które już znajdują się w indeksie.
Zacząć można od dodania informacji o serwisie (tytuł, opis, czasem słowa kluczowe) do katalogów internetowych. Są ich tysiące, ale pod uwagę warto wziąć kilka największych oraz wszystkie te, które osiągają wysoką pozycję w wynikach wyszukiwania dla interesującego nas słowa kluczowego (wystarczy wpisać w google frazę złożoną ze słowa „katalog” oraz wspomnianego słowa).
Najważniejsze polskie katalogi internetowe
- katalog.onet.pl
- katalog.wp.pl (wpis płatny)
- katalog.interia.pl (wpis płatny)
- katalog.gazeta.pl
- katalog.polska.pl
- katalog.di.com.pl
I jeszcze jeden adres – katalog ODP (Open Directory Project) powiązany z Google. Pojawienie się tam nie tylko zapewnia błyskawiczne zaindeksowanie przez wyszukiwarkę, ale również wpływa bardzo pozytywnie na ocenę strony. Niestety, po zgłoszeniu strony za pomocą formularza znowu następuje oczekiwanie. Co więcej, nawet kilkakrotnie zgłoszona strona może nigdy się nie pojawić w katalogu. Wszystko zależy od bardzo subiektywnej opinii administratorów. Mówi się nawet, że administratorzy pewnych kategorii są na tyle skorumpowani, że nie akceptują stron, za które im się nie zapłaci…
Oprócz katalogów, źródłem linków zewnętrznych mogą być strony internetowe partnerów. Warto zapytać ich o taką możliwość.
Istnieje więcej metod zdobywania linków – są one częścią „link building strategy”, o której wkrótce napiszę w osobnym artykule.
Po dodaniu linków pozostaje tylko jedno – czekać. Czas, w jakim Googlebot odwiedzi nasz serwis zależy od tego, jak często odwiedza strony, na których dodaliśmy linki. Czasem wystarczy kilka dni, innym razem trzeba poczekać nawet kilka tygodni.










